#4
Kolejny dzień, i - kolejny sukces. Można tak powiedzieć. Tematem dnia było "nawiązywanie nowych znajomości". Jak ważne to jest dla każdego - niech każdy sam oceni, ponieważ są ludzie i lgnący do towarzystwa, i tacy, dla którego jego brak jest prawie że błogosławieństwem ^ ^ Jestem bardziej introwertykiem, i nie mam wielkiej pewności siebie, dlatego odezwanie się do nowej osoby jest dla mnie czymś, co można zapisać w kalendarzu jako święto. A święta aktualnie też są, więc tak jak zmartwychwstał Jezus - tak też zmartwychwstają moje zdolności interpersonalne (komunikacyjne, tak prościej). Może nie osiągnęłam szczytu zainteresowania rozmówcy, jednak obie osoby przyznały, że nie nudziły się podczas wymiany zdań.
W ogóle, słuchanie innych ludzi jest dla mnie ważne. Nie tylko mówienie, ale również słuchanie - które pozwala nam dowiedzieć się więcej o poznawanej osobie, a w konsekwencji lepiej się z nią porozumieć. Myślę, że czytelnicy zaglądający na bloga, nie powinni bać się wyrażać swojego zdania w komentarzach.
Na wielu portalach jest trend do akceptowania tylko komentarzy pozytywnych. Jeśli powiesz coś, co nie jest peanami pochwalnymi - jesteś hejterem, nie masz własnego życia, krytykujesz innych za nic, i cała reszta podobnych podsumowań. Ale nazwa rubryki brzmi "komentarze", nie "tutaj wyraź swój zachwyt na temat właśnie obejrzanej/przeczytanej/usłyszanej rzeczy".
Mam nadzieję że Wam święta też pozwoliły albo pogłębić relacje z własną rodziną, albo, korzystając z wolnego czasu, poznać nowych ludzi. Nie zachęcam nikogo na siłę, ale sądzę że jeśli nawet zamknięta w sobie ja poczułam się lepiej od kontaktu z innymi, to innym też może to co najmniej poprawić humor. Niech każdy spędza czas wolny tak jak lubi, czy to samotnie, czy też z innymi. Ale chętnych, zapraszam do komentowania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz