sobota, 19 kwietnia 2014

#2 Shrek 2

#2
Drugi dzień był całkowicie spokojny. Myślałam, że nie trafi mi się nic do opisania, ponieważ złapałam całkowitego lenia i nie zdołałam się nawet ruszyć z domu, mimo ślicznej pogody (prawie 20 stopni i brak zachmurzenia). Ale nawet to może mieć swoje plusy. Z racji, że moja rodzina także postanowiła pozostać w murach mieszkania, wieczorem udało nam się zgromadzić razem przed telewizorem, oglądając Shreka 2

http://www.filmweb.pl/2.Shrek/photos
Myślę, że takie dni też są potrzebne, bo na co dzień niby przebywając w jednym domu, każdy zajmuje się sobą i swoimi sprawami. W sumie nie pamiętam kiedy ostatnio robiliśmy coś wspólnie, nawet jeśli chodzi o zwykłe oglądanie telewizji czy inne codzienne czynności. Sam film widziałam już wcześniej, podoba mi się sposób w jaki twórcy wpletli w niego postacie także z innych bajek, łącząc wykreowany świat w spójną całość, a także wszechobecny humor. Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu wróżka chrzestna, jej wątek był praktycznie głównym w filmie, dlatego nie dziwne że często pojawiała się na ekranie; jednak każdą postać można zepsuć, cieszę się, że nad nią czuwał sztab ludzi którzy wyraźnie znali się na swojej pracy.
http://www.filmweb.pl/2.Shrek/photos
Chcę też pozdrowić moją S, wiem że zagląda na ten zaczątek bloga, i siostrę która podjęła się nadzorowania ciekawości tekstów ^ ^ Wiem, że sam opis filmu jest nudny, ale nie jestem jeszcze przekonana do dzielenia się bardziej prywatnymi rzeczami. Powiedzmy, że dopiero uczę się pisać, zobaczymy na co wpadnę każdego kolejnego dnia.

1 komentarz: